Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chf. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 sierpnia 2016

Komu najbardziej zależy na przewalutowaniu?

Cieszy mię ten rym: "Polak mądr po szkodzie";
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.


Natrafiłem dziś na ten ranking walut:


PLN drugą najsłabszą walutą na świecie. Niech mnie oświeci ktoś mądrzejszy: czy jest możliwe, żeby jakaś tajemnicza siła na rynku podtrzymywała słabość waluty w oczekiwaniu na przewalutowanie setek tysięcy kredytów frankowych po skrajnie niekorzystnym dla Polski kursie?

sobota, 2 lipca 2011

Złoty uratowany, franek kończy karierę, scenariusze

PLN wybronił wsparcie, zobaczymy co dalej jak dobije do oporu trójkąta:



Frank szwajcarski prawdopodobnie zakończył trend aprecjacji. Różne aktywa i waluty są 'safe heaven', 3 lata temu były to obligacje USA i dolar, później złoto i srebro, teraz frank. Wszystko ma swój kres, a kto kupił na szczycie będzie płakał:




Na FW20 rośnie prawdopodobieństwo przedłużenia korekty do 2817-2826 (z przystankiem ok. 2800) :



Mój scenariusz na wakacje jest niejednoznaczny. Rynki pokazały moc, czy to kontynuacja hossy, czy wyżynanie niedźwiedzi nie potrafię ocenić. Postawiłem pieniądze na dolara, otwierając krótkie na oporze EURUSD:


Jeśli wyjdą górą, zamknę S-ki. Zasięg 1.5 i tam odtworzę pozycję. Odbicie od oporu, to powrót na linię trendu ok. 1.38 i take profit.

Wróciłem też na certyfikaty na spadki ropy:


Jest drogo więc skubię. Jeśli ropa przebije 117, to będzie jeszcze drożej i będę musiał się zredukować.

I to tyle z inwestycji. Zamknąłem z małą stratą Mostostal Płock. Miał wybić przed dywidendą w górę i być może to zrobi, ale spadł na nowy dołek po długiej konsolidacji, więc wolę nie ryzykować wodospadu. Łapanie spadających noży to główna przyczyna dużych strat. 2 razy się uda zarobić na odbiciu a raz popłyniesz i stracisz wszystko co zyskałeś z nawiązką.

Znowu cały wzrost robiony jest na kilku płynnych walorach z WIG20, a wiele małych i średnich spółek powybijało konsolidacje dołem i rozpoczęło trend spadkowy. Przewodnik stada w tej hossie KGHM dał sygnał już przedwczoraj:


Zasięg ~206zł.

Niedźwiedzi sygnał w średnim terminie to prawdopodobnie pęknięcie bańki na srebrze:


Potwierdzeniem będzie zejście na 30 i 25$/oz. Załamały się również bańki na surowcach rolnych:


Jednak krótkoterminowo takie wyprzedanie może sprzyjać korekcie wzrostowej, co widać np. na cukrze i ropie.

Reasumując: nie widzę okazji do długoterminowych inwestycji w akcje. Przy znakach ewidentnej siły byków będę próbował grać krótkoterminowo L na futy.


Niewiarygodna siła wzrostów przez ostatnie kilka dni na najsilniejszych indeksach i zmiana trendów na spadkowe na niektórych towarach to dla nie kolejny sygnał nadchodzącej bessy. Podobnie sprawa wygląda w Polsce:


Wig jeszcze się trzyma a wydmuszki z Newconnect już od ponad pół roku spadają.

I na koniec taka uwaga: kiedy S&P500 testował SMA200 large traders byli już S na akcjach, ale jeszcze L na futures. Po ostatnim wystrzale w górę są już S na akcjach i pochodnych. Z L-kami została ulica i fundusze.

piątek, 6 maja 2011

Pierwsze koszenie na ropie, frank nie taki straszny?

Dziś oddałem 40 certyfikatów RCSCRAOPEN, które kumulowałem przez ostatnie 2 miesiące. Zreazliowałem zysk dokładnie na zniesieniu fibonacciego61.8 (póki co moje 185zł/cert to max dnia):


Z tego poziomu jest duże ryzyko korekty spadków, m.in. obrona fibo, wyprzedany RSI oraz wsparcie poprowadzone po dołkach od sierpnia (linia zielona).

Ostatnie kilka dni to szaleństwo na towarach. Kto umie grać na cfd na towary mógł zarobić krocie. Lub zbankrutować, jeśli grał z trendem i bał się SL ;) Dla mnie rynki towarowe są póki co zbyt zmienne, forex przy nich to pełnia spokoju.

Ogólnie jestem zadowolony, w 2 dni odrobiłem straty z 2 miesięcy, taka jest siła korekt hiperboli. Uważam ponadto, że trend na towarach się zmienił i szukam okazji do odkupienia RCSCRAOPEN w lepszej cenie. Zejście na fibo pasowałoby do wykonania fali A spadków, teraz bardzo na miejscu byłaby szybka korekta B (zaznaczyłem strzałką podobny okres w przeszłości) i dalsze spadki ropy na 92.3$.

Tak jest, ropa powyżej 100$ to póki co czysta spekulacja, jeśli zaczęła się bessa to i 60$ zobaczymy. Na dziś jestem bez pozycji krótkich, mam tylko dolara i franka na FX, ale tam gram midterm i pokazywałem niedawno poziomy EURUSD i NZDUSD z których powinny nadejść spadki.

FW20 zrobił fibo i teraz znowu życzeniowo chciałbym korektę na jakieś 2880 a może nawet 2900 pod wyłamaną linię trendu wzrostowego:


A teraz coś do zakredytowanych we franku. Uważam, że jego dni są już policzone! Może nie tyle dni, co miesiące, ale o poziomach typu 5zł nie ma co myśleć. Chyba, że będzie jakiś mega atak spekulacyjny na Polskę i złoty zleci w otchłań. No dobra, przejdźmy do wykresu:


Jeszcze tylko kilka miechów, RSI na 80 i pierwsza strona Wyborczej o mega wzrostach na franku i będzie pare lat spokoju - osuwanie na wsparcie wieloletniego kanału wzrostowego.

Szwajcaria to silna gospodarka, silna waluta, ale jak pokazały towary: żadna hiperbola nie jest trwała.