wtorek, 1 maja 2018

Rzut oka na wybrane rynki w długim terminie

Japonia:


Na miesięcznym trend wzrostowy.


Emerging Markets ETF:

Wyjście na top wszech czasów, lekka  cofka i szeroki rejon wsparcia. Do 40 tys. przyjmuję scenariusz korekty i akumulacji.


EPOL (ETF Poland):

Jesteśmy już w rejonie wsparcia, możliwe zejście na 50% zniesienia hossy 2017. Mój bazowy scenariusz zakłada przebywanie na tym terenie przez kilka miesięcy/do roku i budowanie długoterminowej pozycji.

PSI20 Portugalia:

Jeden z moich faworytów na najbliższe lata. ETF PGAL w portfelu od roku, na razie bez fajerwerków, ale i tak bije lokaty ;)

Na całym świecie rysują się bycze formacje po wielu latach trendów bocznych i spadkowych. Stracone dekady, 20-lecia, a nawet 30-lecie (Japonia) nie mogą trwać w nieskończoność. Kiedyś przyjdzie dekada lub dwie wzrostu, na którą trzeba być przygotowanym. Szkoda, że UE i nadgorliwy KNF zablokowały nam możliwość inwestowania w tanie ETFy :(


28 komentarzy:

  1. Wig20/Usd ładnie w plecy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wreszcie widzę symptomy paniki na WIG20, wracam do scenariusza 2150.

    OdpowiedzUsuń
  3. Możliwe, że poleci na 2150 ale czy od razu?
    Teraz miło by było gdyby odbili na ~2400 a później zjazd na to 2150. Nadzieja, totalne zwątpienie a później długotrwałe wzrosty?
    Zrobiłem dzisiaj zakupy:
    PEO - spora dywidenda niedługo, mogę spółkę trzymać lata
    PZU - jak wyżej
    GPW - jak wyżej
    TPE - spekulacja jak/jeśli odbije sprzedam,
    ALR - mały pakiecik,
    1/3 portfela w akcjach :)
    1/3 gotówka
    1/3 inne (bardzo długi termin)
    Idealnie by było gdyby w poniedziałek była luka w górę i gonitwa za akcjami:)
    Miłego weekendu,
    R.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już mam peo, pzu i gpw na ike+ikze, ale to takie długoterminowe zakupy pod dywidendy. Główne środki jeszcze czekają. Jak patrzę na wykresy pkn, peo, pzu pge i innych tuzów z wig20, to wg klasycznej AT powinny kontynuować trend spadkowy. Średnie idą w dół, korekty wzrostowe połamane, wyłamania dołków. Jedyny problem jest taki, że AT na wig20 ciągle płata figle :)

      Usuń
  4. USA ładnie rośnie..

    OdpowiedzUsuń
  5. na takich spolkach jak TRK czy TOR widac juz oznaki paniki....
    przy okazji marnej plynnosci to - 10 % na sesje mozemy zobaczyc kilka razy...
    fala panicznej wyprzedazy /odwrotu / moglaby w20 sprowadzic spokojnie do 2150-2130

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to liczę, choć ciężko się już powstrzymywać od kupowania :/

      Usuń
  6. Tauron po 2,25 czyli co "pod korek ładujesz" czy może jednak troszkę ostrożniej z zakupem?
    Rafal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj zrealizowało się zlecenie po 2.24, kolejne czeka na 2.21. Oprócz tego kupiłem PZU, PEO, PGE i OPL :) Zacząłem załadunek WIG20, a z MWIG40 i SWIG80 czekam na lepsze ceny.

      Usuń
    2. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że "lepsze" czyli niższe ceny zobaczymy prędzej na WIG20 niż na WIG40. Trudno znaleźć powody, dla których warto by wchodzić w spółki energetyczne czy Orange (brak dywidend). Energa czy PGE mogą spokojnie spaść na 7-8 zł. Dlatego ja podkupuję już nieśmiało Kęty, Budimex, Sanok czy LiveChat z Wig40 pod kątem przyszłych dywidend. Natomiast AssecoPoland i GPW będą zapewne w lepszych cenach po wypłaceniu przez te spółki tegorocznych dywidend. Liczę tu odpowiednio na ceny 36-38 zł i 34-36 zł.

      Usuń
    3. Wszystko jest możliwe, w końcu mamy bessę. Ja nigdy nie kupuję za wszystko, tylko rozpocząłem budowę pozycji długoterminowej pod hossę. Wymienione przeze mnie spółki zaczęły spełniać kryterium 'dobrej ceny'. Wcześniej pogrywałem na nich w bessie, a teraz już zbieram z 2-3 letnim horyzontem. GPW też kupiłem na IKZE. Wcześniej podróżowałem ze średnią ceną 33 do 46, teraz zbieram od 39.

      Usuń
    4. Dzisiejszy wystrzał na PGE jeśli się utrzyma, wygeneruje orgr. Trzymam energetyki do luki 2800 na wig energia.

      Usuń
  7. Dedek co Ty na to:

    https://strefainwestorow.pl/artykuly/spolki/20180509/notowania-pzu-pekao-alior-spada-dlaczego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy spada, czy rośnie, zawsze znajdzie się jakieś racjonalne wyjaśnienie. Mnie interesują przepływy kapitałowe, dopóki gotówka jest generowana, to mnie spółka interesuje. Im więcej obaw, tym szansa na kupno w lepszej cenie. 40zł za PZU to nie jest taka okazja jak 24zł, ale wg mnie ta spółka powinna w hossie kosztować 60zł i te 50% mam zamiar z niej znowu wyciągnąć (razem z dywidendami).

      PS to nie porada inwestycyjna, tylko jeden ze scenariuszy, który może się posypać jeśli się zmienią warunki makro-fundamentalno-techniczne. Taka to gra ta giełda.

      Usuń
  8. Dedek a KGHM nie kupujesz pod przyszłą hossę?

    OdpowiedzUsuń
  9. A można wiedzieć czemu :) mi się podobaly wzrosty na jsw i kghm w ostatniej hossie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spółka spada 80% po czym albo wraca do punktu wyjścia, bo się zmienia koniunktura, albo znowu spada 80%, bo straciła płynność :)

      Usuń
  10. Dzieki za wpisy. Sporo sie dowiedzialem. Masz jakies zdanie o spolkach Polnord PND i BbiDevelopment BBD?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie moja stajnia, ale zajrzałem na wykresy 10 letnie i na obu spółkach trend spadkowy ustalony. Jesli spółka nie generuje gotówki przy niskim zadłużeniu, to po wybiciu nowego dna w bessie jest zazwyczaj wodospad. Ale nie traktuj tego jak analizy, to tylko wnioski z rzutu oka na wykresy.

      Usuń
    2. Szkoda ze nie popatrzyłeś na wykresy 20-letnie zahaczające o 2007/08. Taki Polnord historycznie kurs to nawet 300 zł był a jest 7-8 zł. Trend spadkowy nie trwa wiecznie he he. Choć w bessie to jakby nawet złoto zaczęli wydobywać to nie pomoże we wzrostach. Generalnie spadają od 2008 no to może już wystarczy :-) Liczę na odwrócenie trendu i inwestycję długoterminową. Zwłaszcza podoba mi się wpis/wykres gdzieś tu że jak hossy były słabe czy boczniaki to potem sky is the limit ...

      Usuń
    3. Na długi termin muszą grać fundamenty. Też liczę na mocna hossę, zniechęcenie i zobojętnienie do GPW jest ogromne.

      Usuń
  11. Tylko kto miałby zacząć tą hosse na małych spółkach? Zagranica gra na dużych spółkach lub ew. średnich, fundusze mają zapaść, OFE nie istnieje. PPK? Na pewno indywidualni tą hosse mogą wywindować ostro w góre, ale nie za bardzo widze kto mógłby tę hosse rozpocząć oraz zachęcić indywidualnych do inwestowania w małe spółki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej wiary w nadzieję i chciwość ;)

      Usuń
  12. No właśnie gdzie jesteśmy? Na forum Parkietu trwała niedawno dyskusja w wątku w stylu że będą jeszcze długie lata hossy :-) Generalnie coś jest nie tak, może nie tak z naszą giełdą. Niby mija ponad 10 lat i po wykresach już widać że leci w dół. Poprzednio leciało już w 2007 teraz leci w 2018 po przesileniu w USA.
    Nasz WIG nawet nie przebił szczytów z poprzedniej hossy a WIG20 jest prawie płaski i nawet poniżej szczytów pierwszej fazy po poprzedniej bessie. Jakoś tak dziwnie. Trochę rosły państwowe spółki jak energetyka czy PZU gdzieś od jesieni 2016 do 2017 i tyle. Było też sporo wezwań z końcem roku.

    Teraz trwa sezon wyników (roczne i I kw) i jakaś masakra jeśli chodzi o odpisy i przeszacowania, padają kolejne rekordy np. Vistal -400 mln a powszechnie są wyniki typu minus kilkadziesiąt do minus sto kilkadziesiąt milionów!. Jednakże część firm zanotowała zyski za ubiegły rok 2017 np. deweloperzy a I kwartał zapowiada się jeszcze lepiej bo padły nierzadko rekordy sprzedaży.

    Jest jeszcze jeden główny problem - na giełdzie panuje skrajny pesymizm. Nie dosyć że panuje to jeszcze się utwierdza aferami jak Getback.

    Nie odnotowałem oznak poprzedzających bessę:
    - brak euforii na rynkach
    - nie rozpoczął się cykl wzrostu stóp procentowych

    Mało tego, Rada Polityki Pieniężnej zapowiedziała że nawet 2 lata nie będą jeszcze podnosić stóp. Wg mnie przesadzili ale nawet ci co krytykują radę, nie chcą podnosić stóp co najmniej do końca 2018.

    Na dwoje babka wróżyła ale coś się tutaj kupy nie trzyma:
    albo będzie jeszcze niezły podjazd hossy (podjazd, wzrost, euforia czegoś czego nie było)
    albo zaczęła się bessa i będzie już leciało w dół

    Zastanawia mnie co jest bliższe prawdy w bessie:
    * trochę spadnie bo i tak kursy są nisko
    ** spadnie dużo niezależnie czy kursy są już nisko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat lubię odpisy, bo zazwyczaj rynek i tak już je wycenia, a nie wpływają na cash flow. W dołku bessy 2016 na WIG20 też poszły gigantyczne odpisy, papierowe straty, a potem wzrosty po 50-100%.

      Co do ostatniej alternatywy - moim zdaniem jesteśmy w bessie od wiosny zeszłego roku, widać ją bardzo dobrze na wykresach szerokiego rynku, SWIG80 i MWIG40_PB. Według moich scenariuszy przedstawionych w styczniu, WIG20 nie powinien tak spadać jak małe spółki, ponieważ on już swoje spadł w 2015-2016. Dlatego kupiłem np. PEO czy PZU. No i energetyki, bo te moim zdaniem robią obecnie historyczne minima.

      Usuń
  13. A Dino bez spiny historyczne maxy 100zł przebite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratki - kiedyś też muszę trafić na taką spółkę. Tymczasem moje zlecenie na Taurona po 2.21 wygasło w piątek i kurna dziś nie zdążyłem kupić. Jest po 2.26 - brać, czy czekać? :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Ze względu na ataki spamerskie musiałem wprowadzić moderację, ale postaram się przeczytać go i odpisać jak najszybciej.

Pozdrawiam,
podtworca

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails