środa, 20 czerwca 2018

Już blisko

Dzisiejsze wzrosty na WIG20 wyglądają mi trochę jak podbitka przed brexitowym referendum w 2016 roku. Jeśli ten scenariusz się spełni, powinniśmy na dniach usłyszeć jakiś przerażający news na świecie, na giełdzie wielkie luki i.. business as usual.

Na WIG czekam przy 55 tys.

Na Fw20 2040:


Tam się przyczaiłem na zakupy długo/średnio i krótkoterminowe.

Przydałaby się też ostatnia strzała na USDPLN (3.80), choć tutaj kusi też luka na fibo61.8 3.91:


Emerging markets ETF - również blisko istotnego wsparcia (fibo38.2, szczyt z 2014):


sobota, 9 czerwca 2018

Średnio widzę średniaki



Technicznie w trendzie spadkowym, fundamentalnie wciąż na poziomach szczytów hossy z 2010-2011 i 2013-2014. Lepiej wygląda indeks dywidend:


MWIG40 prezentuje sytuację, z którą zmagamy się od 2012 roku. Doszło wtedy do rozszczepienia korelacji indeksów. Wcześniej hossy i bessy chodziły szerokim strumieniem, indeksy poruszały się synchronicznie. Obecnie zagranica steruje WIG20, polskie TFI/OFE trzymają się na MWIG40, a SWIG80 zachowuje się bardziej jak szeroki rynek, porzucony przez wykrwawioną ulicę.

Synchronizacja wróci wraz z masowym napływem ulicy. Tymczasem naszym zadaniem jest znalezienie okazji w tym galimatiasie. W 2016 okazją był zmasakrowany przez zagranicę WIG20, dzisiaj widzę małe spółki na macie. Wyjście jednego funduszu posiadającego ok. 5% akcji potrafiło spuścić 50% kapitalizacji spółki. Średniaki jeszcze mnie nie interesują. A jeśli oceniam sytuację błędnie? Cóż, najwyżej nie skorzystam z promocji.

wtorek, 5 czerwca 2018

Business as usual

Styczeń 2018:
- WIG lekko poprawia szczyt wszech czasów,
- szeroki rynek od lutego 2017 jest w bessie robi korektę spadków,
- ulica pierwszy raz od wielu miesięcy wpłaca na fundusze akcyjne więcej, niż wypłaca.

Czerwiec 2018:
- WIG spada w strefę wsparć (fibo38.2, szczyt hossy 2015, luka z lutego 2017),
- szeroki rynek pogłębia spadki,
- ulica w depresji, kupowali akcje małych spółek od miesięcy mimo trwającej od ponad roku bessy, a teraz piszą o bessie do 2019.

Wyobraźmy sobie jeden z możliwych scenariuszy. Jest czerwiec 2019, jesteśmy analitykiem z gazety i piszemy o WIGu sprzed roku:

Po 10 latach od ustanowienia szczytu w 2007 roku, WIG pobił wreszcie rekord w styczniu 2018. Następnie wykonał standardową korektę w hossie, która zniosła ok. 40% wzrostów. W tym czasie nastroje inwestorów notowały poziomy nie widziane nawet w czasie paniki 2011 (bankructwo Grecji) oraz paniki 2016 (Brexit):


W tym czasie indeks akcji brytyjskich wspiął się na nowy szczyt. 17-letnia bessa przeszła do historii:


Na tym poziomie Podtwórca załadował akcje WIG20 i zaczął podbierać wyselekcjonowane małe spółki. Jak zawsze bronione przepływami operacyjnymi i dywidendami.



środa, 30 maja 2018

Zasięg dla dużych spółek wypełniony

Plan 2150 zrealizowany:


Do portfela wpadły spółki bronione dywidendami (PZU i Pekao), zmasakrowana energetyka (PGE, Tauron) i oczywiście jak zawsze dziad Orange. Dla PEO widzę poziom docelowy 100zł, ale jakiś hedge na ucieczkę wolę mieć.

Energetyka podoba mi się coraz bardziej, dzisiejsze rekordowe obroty skłaniają mnie do snucia domysłów, że wchodzi większy kapitał:


Styknęłaby mi korekta 50% bessy, oj fajnie by było, pewnie SMA200 by tam wtedy przebiegała.

Do małych spółek wciąż nie mogę się przekonać. Może macie jakieś ciekawe fundamentalnie i mocno przecenione typy?

sobota, 19 maja 2018

Do dna

ETF Poland:

22 tys. przyciąga.


WIG daily - struktura obecnej korekty przypomina w mniejszej skali to co działo się w 2015 przed ostatnią falą spadków:

W razie czego zniesienie połowy hossy wypada na ok. 55 tys. pkt.

Growing countries vs WIG (dzięki makrosfera.net ):

Szybko spada i to dobrze - polskie akcje zazwyczaj nie odstają od światowych i formują dołki w podobnym czasie. Na oko brakuje jeszcze przynajmniej ok. 10 punktów procentowych, żeby poważniej wchodzić z kapitałem.



wtorek, 15 maja 2018

Tauron

Jak gadałem, tak zrobiłem, resztę dopowie rynek. Pozycja na akcjach i kontraktach otworzona, kontraktami będę jak zwykle nieudolnie pogrywał zgarniając jakieś drobniaki, a akcje trzymam min. gdzieś tak do okolic 2.9x. No chyba, że jebnie, dlatego pamiętajcie, że nikogo nie namawiam do zakupu. Zachęcałem jedynie do wstrzymania się z zakupami, od dziś już nie zachęcam do wstrzymywania :)


PS Pozycja na portfelu nie osiągnęła jeszcze 5%, w razie dalszych spadków może dojść do ok. 8%.

Aktualizacja 18.05

Chyba będzie dwója:



Sytuacja na Tauronie przypomina mi Lotosa z 2008/2009 roku, czekam na reko "Tauron wart 0".

wtorek, 1 maja 2018

Rzut oka na wybrane rynki w długim terminie

Japonia:


Na miesięcznym trend wzrostowy.


Emerging Markets ETF:

Wyjście na top wszech czasów, lekka  cofka i szeroki rejon wsparcia. Do 40 tys. przyjmuję scenariusz korekty i akumulacji.


EPOL (ETF Poland):

Jesteśmy już w rejonie wsparcia, możliwe zejście na 50% zniesienia hossy 2017. Mój bazowy scenariusz zakłada przebywanie na tym terenie przez kilka miesięcy/do roku i budowanie długoterminowej pozycji.

PSI20 Portugalia:

Jeden z moich faworytów na najbliższe lata. ETF PGAL w portfelu od roku, na razie bez fajerwerków, ale i tak bije lokaty ;)

Na całym świecie rysują się bycze formacje po wielu latach trendów bocznych i spadkowych. Stracone dekady, 20-lecia, a nawet 30-lecie (Japonia) nie mogą trwać w nieskończoność. Kiedyś przyjdzie dekada lub dwie wzrostu, na którą trzeba być przygotowanym. Szkoda, że UE i nadgorliwy KNF zablokowały nam możliwość inwestowania w tanie ETFy :(


LinkWithin

Related Posts with Thumbnails