Padło pytanie o walutę, w której upatruję szansy przechowania oszczędności w czasie kryzysu. Nie jestem oryginalny - wszystko jest drogie poza dolarem. Po 10 latach pompowania rynków wschodzących kapitał zaczyna wracać do macierzy.
Ostatniego dnia maja przedstawiłem wykres długoterminowy, pod który cały czas szukam okazji do L na dolarze:
Ten sam wykres na dziś wygląda tak:
Nasza złotówka:
Projekcja lipcowa:
Sytuacja na dziś:
Na dzień dzisiejszy uważam, że zielone wsparcie puści i zgodnie z lipcowym wykresem złoty zleci na nowe dołki. Sytuacja ta zostanie wykorzystana przez wielki kapitał do wywołania paniki i przejęcia polskich spółek za garść dolarów.
@dedek
OdpowiedzUsuńDzieki za wpis ;) co do zielonego wsparcia nie mam watpliwosci ale bardziej ciekawi mnie czy wyjdziemy dolek z tego klina znizkujacego a to juz by bylo dosc powazne oslabienie ?! Mysle ze jest to mozliwe w obliczu obecnej sytuacji ...
Czyli zebralem 3 glosy na USD i po 1 na NOK i CAD
OdpowiedzUsuńNie jestem zaskoczony :)
Moje typy :
CHF 10%
NOK 10%
CAD 10%
AUD 20%
USD 50%
Zastanawiam sie jak % rozdzielic ktore moga sie okazac najlepsze w tych czasach ?! ale sprobuje ...
Nie. Im niżej spadnie złoty, tym więcej kapitału napłynie do kraju. Jakby klin wybił dołem, to połowa Europy robiłaby u nas zakupy :) Popatrz na nasze pensje czy emerytury - są śmiesznie niskie na tle portugalskich czy greckich, a tam sytuacja jest naprawdę poważna.
OdpowiedzUsuńTo jest kryzys państw, Polska też go będzie przeżywać, bo biurokracja i marnotrastwo środków publicznych są kolosalne. Podam typowy przykład: powstają firmy szkoleniowe, które za kasę z unii robią jakieś tam pierdoły dla bezrobotnych czy robotnych i kasują za to po kilkadziesiąt tys. za uczestnika. Na wolnym rynku nikt od nich nie kupi tych szkoleń za 10% unijnej ceny.
Projekty informatyczne - jakaś strona o grach dostaje prawie milion dofinansowania, strona o kotach 700 tys. Na wolnym rynku sytuacja nie do wyobrażenia, strony o kotach robią pasjonaci za free i po latach wymyślają jak na tym zarabiać.
Biurokraci myślą, że zalewając rynek pieniędzmi wygenerują popyt. Bzdura, to przypomina plany X-letnie w ZSRR. Jakaś fabryka pobiła rekord w produkcji nawozu, ale że nie było jak go transportować, to wysypywali do rzeki. Mniej więcej tak to wygląda.
Ludzie rwą się do roboty, ale państwo polskie im tego zabrania (zaporowy ZUS, biurokracja, podatki, mafia i lobbyści piszący ustawy wycinające konkurencję). Módlmy się o kryzys, żeby ta komuna jebła i znowu pozwolono ludziom pracować, zakładać firmy, a nie zostanie po nim śladu.
Ja bym dodał, że nie tylko spółeczki ich interesują - choć nie mam wątpliwości, że najbardziej. Ale równie interesujące jest to 100 mld rezerwy w NBP, po które myślę, że się pochylą - tzn. zabawią się z NBP-em.
OdpowiedzUsuńOczywiscie ze masz racje i ja o tym wiem :) Pisalem powazne oslabienie jako odniesienie do waluty a nie kraju ktory bardzo by na tym zyskal tylko pozostaje kwestia budzetu i spinania durnych progow itd... itp... wiesz przeciez przy jakich poziomach walut nasz Kucharz spinal plany budzetowe ...
OdpowiedzUsuń"Módlmy się o kryzys, żeby ta komuna jebła i znowu pozwolono ludziom pracować, zakładać firmy, a nie zostanie po nim śladu. "
OdpowiedzUsuńDedi, rozmawiałem z Allahem - masz 100% poparcie !
Super wpis !
Jeśli w czasie świąt Grecja wyjdzie z euro lub dokona jakiś ruchów z wprowadzeniem "przejściowo" drachmy jako 2 waluty to euro będzie czarnym koniem a nie dolar.
OdpowiedzUsuńJak EBC będzie dalej skupował śmieciowe obligacje to zależnie od tempa druku :
1)NOK
2)USD
3)PLN - tak złotówka po 4 latach bessy ma dosyć i jeśli EURO nie uwolni się od części PIGS to wcześniej zobaczymy 3zł za euro niż 6zł a nawet 5zł.
I jeszcze jedno wiele osób nie rozumie, że nawet bankructwo Włoch wzmacnia Euro krótkoterminowo bo ta góra obligacji jest podstawą do wykreowania kredytów, zabezpieczeniem kredytów, udaje depozyty u brokerów itd.
OdpowiedzUsuńWięc nagle trzeba wyczarować wielką ilość żywej gotówki czyli sprzedać wszystko i zamienić na Euro kto pierwszy ten lepszy. Tutaj pytanie czy ECB zwyczajnie zacznie drukować szmal i rozdawać ???
"bankructwo Włoch wzmacnia Euro.."
OdpowiedzUsuńnadajesz się do TVP
@2jarek
OdpowiedzUsuńDokładnie, jak zaczną kasować dług będzie deflacja, a Eur poszybuje w górę jak dolar w 2008. Wtedy zrobią ten sam manewr co banksterka z USA, skupią śmieciowe obligacje i inne "aktywa" od banków europejskich, a te z żywą gotówką obkupią się w akcje.
Polecam jeszcze to złotówka najgorszą walutą żadnych szans hahaha konsensus i w prasie i na blogach
OdpowiedzUsuńhttp://www.parkiet.com/galeria/7,2,1112574.html
Rosyjski rubel 4, PLN 0. Chciałbym zobaczyć ten wykres za rok-dwa, jak pęknie bania na towarach i zwłaszcza ropie.
OdpowiedzUsuń@ 2jarek
OdpowiedzUsuńZdaje się, że nominując PLN do roli bezpiecznej przystani troszkę "odleciałeś".
III RP jest już namierzona przez Banksterów. Tyle, że teraz zajmują się bardziej poważnymi sprawami. Jak już namieszają w EU, to przy okazji niejako rozprawią się ze złotówką (to dla nich pryszcz będzie).
Sam jestem ciekaw, czy pierwszą odsłonę drmatu zlatówki obejrzymy jeszcze w 2011, czy będziemy musieli czekać do 2012.
OdpowiedzUsuńRezerwy NBP są dość łakomym kąskiem i banksterka nie omieszka wykorzystać okazji.
@przemofree
OdpowiedzUsuńOd 2008 byłem bardzo negatywnie nastawiony do złotego myślę, że to już końcówka bessy na PLN_index http://stooq.pl/q/?s=pln_i
Bezpieczną przystanią nie będziemy za mała łajba ale ponton ratunkowy jak najbardziej;)
Wierzę w PLN dosyć mocno i swojej wiary nie opieram tylko na masowym przeświadczeniu ludzików o tym że PLN jest skazany.
Żeby nie było na dolarze też jestem bykiem bez dźwigni w gotówce i przez RCSCRAOPEN też.
Złotówka to jedno ekstremum a AUD to drugie. Może by tak zagrać na powrót AUDPLN do średniej?
OdpowiedzUsuńPanowie ja się z wami zgadzam w kwestii PLN, uważam natomiast, że trend nie zmieni się bez paniki. AUD pęknie razem z towarami, choć na miedzi wygląda już krachowo, więc lepiej może AUDUSD grać S.
OdpowiedzUsuńPopatrzcie na zamieszczony miesięczny PLN_I, tam wszystko widać jak na dłoni. Zrealizuje się c w C, wywalamy wszystkie waluty i kupujemy polskie akcje!
Czy jak po bankructwie Włoch euro zacznie lecieć do góry to nie pociągnie przypadkiem razem ze sobą złotówki?
OdpowiedzUsuń@dedek
OdpowiedzUsuńtakie pytanie techniczne jak rozszerzasz sobie wykresy na stooq bo mi sie nie miesci realizacja c na PLN_I :)
Prawy przycisk na wykresie, "ustaw marginesy osi" i podajesz ile pikseli. Odkrycie tej opcji było dla mnie objawieniem, wcześniej dorysowywałem brakujące powierzcnie w gimpie :D
OdpowiedzUsuńdziwi mnie tylko jedno dlaczego analitycy w PL zaczęli widzieć 1:1 eur/usd znów nam zrobią zmyłę? http://biznes.onet.pl/dolar-drozszy-o-30-proc,18543,4900739,1,news-detal
OdpowiedzUsuńPodobnie wypowiedział się Rogalski
Witam,
OdpowiedzUsuńdziś jeden wpis,trochę krytyczny do Panów, którzy mnie wieczorem wczoraj zaatakowali,trochę jak zwykle sarkastycznie. Ja jestem traderem i mnie dywagacje o kryzysach nie interesują,pokazałem Wam tym wpisem co zrobiłem i co przewiduję i tak się akurat stało,nie zawsze mi się udaje,ale nie nastawiam się w obecnej sytuacji ani na spadki ani na ciągłe wzrosty. A to mój wczorajszy tekst po 22.00"@dedek,skoro się dziś zaktywizowałem u Ciebie,to dokończę,że krótkie na sp i dax zamknąłem,długich nie otwieram jeszcze,bo jutro będzie pewnie lokalny dołek" I tak było,nie wiem czy ten dołek dziś był istotny,ale dał mi zarobić 250 pkt na dax,tym razem do góry. Pozdrawiam @dedek,bo to nie jest uwaga do Ciebie,tylko do kolegów złośliwców,których też pozdrawiam. Znikam,nie będę Was zanudzał moimi przemyśleniami,bo ja gram,a nie rozmyślam nt rozmiarów kryzysu,który jest przed nami,Wy jesteście młodzi więc rozmyślacie bardzo o przyszłości,ja nie.
Witoldzie tyko nie znikaj na dobre, tutaj zawsze jesteś mile widziany (zresztą powtarzają Ci to na każdym blogu, gdzie się udzielasz ;) . Nerwowość udziela się wszystkim (zwłaszcza w okresie pełni..) .
OdpowiedzUsuńWciąż widzę, że długo i średnioterminowcy nie czują Twojej gry, stąd docinki. Dla mnie, gracza krótkoterminowego, Twoje wskazówki są bardzo cenne, natomiast dla Marka, na-plus czy SPY liczy się ruch na dwucyfrowy procent i pojawia się nerwowość, gdy np. zwracasz im uwagę na ewentualność kilku-procentowego ruchu w przeciwną stronę. Jak ktoś nie jest zlewarowany, to ten ruch nie jest dla niego groźny, ale niepokój co do zajetej pozycji zaciemnia pierwotny plan.
Pozdrawiam
Witaj,
OdpowiedzUsuńdzięki,bardzo trafne spostrzeżenia,pewnie nie rozumieją,że przy dużej dżwidni te ruchy dają znakomite efekty finansowe. Osobiście też wolę średnioterminowe trendy,ale obecna zmienność nie pozwala mi tak grać. A'propos tradów,to poluję na daxa ponownie na długą,myślę,że można się zastanowić nad długimi u nas.
pozdrawiam Witold
Ja wszystko rozumiem... i Allah też !
OdpowiedzUsuńPopatrzylem sobie dzis na waluty i szczerze mowiac poza USD nie widze narazie mocy - chyba trzeba poczekac na umocnienie zlotowki (przynajmniej chwilowe na mocy spinania budzetu moze)
OdpowiedzUsuńAUD- jest zdecydowanie za wysoko i zbyt ryzykownie
NOK- tez blisko historycznych szczytow
CAD- troche lepiej ale nie widze narazie mozliwosci przejscia 3,33 ?!
Dla inwestora srednio-dlugoterminowego nie jest to najlepszy czas na zakup walut ...
najdalej za 10 lat nie będzie unii i chyba euro także... Niemcy zażądają przyłączenia się Polski do nich (jako, że kompletnie bezbronni jesteśmy już gospodarczo i wojskowo), ale przeliczą się
OdpowiedzUsuńJeden z niewielu jako tako zrozumiałych czterowierszy Nostradamusa mówi że "... barbarzyńcy(islam) mają w marszrucie Miśnię i Lubekę..." czyli otrą się o zach granicę z Polska. Niemców już nie będzie , euro nie będzie, Jedyna'walutą' pozostanie złoto i srebro -wszyscy będziemy pracować w przemyśle militarnym za racjonowaną żywność której będzie coraz mniej
Zapomnijcie o cywilizacja atlantyckiej! Nic nie będzie takie samo jak było przed "siódma skałą"
Jest jakaś nadzieja dla Polski... ale się trzeba modlić, modlić po trzykroć modlić bowiem może nas polaków zostać tylko 10%. polecam orędzia z Fatimy, la Salette, Akita, o. Klimuszkę, o Pio i wielu innych. Porzućcie bożka mamony to zwid który będzie garścią śmieci
Modłami kolego nic nie wskórasz. Rzuć monetą do góry i zacznij się modlić żeby moneta oparła się prawom grawitacji. Jeśli się oprze to może i zacznę wierzyć. Módl się o pokój na świecie i żywność dla wszystkich ludzi. Jeśli zadziała modlitwa bez czynów to będę pierwszym który zacznie wierzyć. Modły nie poparte konkretnymi czynami w tym kierunku są g... warte. To nie modlitwa tylko ludzie i ich czyny tworzą świat takim jakim jest. Sama modlitwa jest elementem nie mającym żadnego wpływu na rzeczywistość w której żyjemy. Wracam się modlić żeby wykres szedł w odpowiednim kierunku ;) Przepraszam jeśli uraziłem jakiegoś prawego katolika. /dp
OdpowiedzUsuń@ Dedek
OdpowiedzUsuńSpójrz na prognozę ataku przez FW20 na 2475:
http://podtworca.blogspot.com/2011/11/koniec-projektu-tu-dalej-pompa.html
IMO ważne jest wyciąganie wniosków. Już nie pierwszy raz Banksterka robi taki numer, że zawraca tuż przed wejściem na ostatnią prostą, tak żeby maluczkim nie było łatwo ich rozczytać.
Jestem tego samego zdania co większość, że mocniejszych spadków nie będzie - jeszcze. W związku z tym uważam, że jak najbardziej odbijemy się jeszcze od tej kreski - tyle, że później - a więc na nieco niższym od 2475 poziomie.
Wczoraj zrealizowałem zyski z S.
A ja sie oprocz walut zastanawialem wczoraj nad bardzo banalna sprawa ... Po co sie szarpac ciagle i meczyc - moze lepiej po prostu skupic sie na KGHM :) Brzmi banalnie ale moze wlasnie takim jest , spolka potega, wyniki zawsze pozytywne , ladne dywidendy przekraczajace nawet oprocentowanie smieciowych obligacji Italii ;)
OdpowiedzUsuńHistorycznie nikt by na tym nie stracil jak widac z wykresow :)
@ SPY
OdpowiedzUsuńRozumiem, że to ironia. Ale napiszę, że jestem zawsze zdumiony jak czytam te analizy Białka. Te analogie budowane na założeniu, że ostatnie 70 lat budowania świata na papierowym pieniądzu i sztucznym kreowaniu wzrostu gospodarczego machinacjami politruków, banksterów, lobby korporacyjnego itd. Pan Białek zdaje się nie dostrzegać, że czasy się zmieniają. Właśnie kończy się era fiducjarnego pieniądza. Kończą się czasy kreowania pieniądza z powietrza i dmuchanej bańki światowego wzrostu z d... wziętego.
A koniec tej ery musi być BARDZO bolesny. I taki niestety będzie. A to oznacza, że wszelkie porównania do minionych 70 lat będą tak trafne jak porównywanie przydatności dzid i tarcz w czasach B.C. do czasów muszkietów...
@anonimowy od upadku unii
OdpowiedzUsuńunii zniknie z historii zaraz po osiagnieciu szczytu swojej potegi - wg nostradamausa datuje on to mniej wiecej n alata 2015-2017 (pewnie po przylaczeniu chorwacji) 2 lata po upadku unii dojdzie do ataku rosji na ukraine, dopiero po tym wydarzeniu nastapi upadek dolara, a mniej wiecej w latach 2021-2022 WW3, niemcy i rosja znikną z mapy mniej wiecej za 20 lat , jedyne działania wojenne na terenie polski to 9 dniowa wojna z niemcami zakończona bombardowaniem berlina , populacja polski jako jednego z nielicznych państw na świecie będzie prawie nietknięta, nostradamus pisze że polacy beda sie zachowywać jak prostytutka - zmieniajac przymierza czesto i z silniejsza stroną - przez wiekszosc czasu 3 wojny zachowujac jednak neutralnosc co uratuje nasze tyłki
też czyta nostradamusa, wierze w Boga i ojczyzne - w przeciwieństwie do ciebie jednak na tej wiedzy zamierzam zarobić i przygotowac sie na trudne czasy (powrót duzej ilości rodziny z zagranicy której trzeba bedzie zapewnic schronienie i wyżywienie), tobie pozostawiam modlitwe ,ciekawe które podejscie okaże się słuszniejsze , pozdrawiam
@Anonimowy
OdpowiedzUsuńsorry ale chyba juz najwyzszy czas (albo juz nie ) zebys sie skontaktowal z lekarzem i zaczal chodzic na terapie ... mysle ze przy dobrych checiach mozna jeszcze Ci pomoc ?!
@Anonimowy
OdpowiedzUsuńkorzystasz z niejakiego Arteuzy - swoistego oszusta nakręconego przez służby specjalne rodem z PRL-u, za Hitlera był taki Kraft (interpretator) jak się zorientował, że ten antychryst przegra, uciekł do Szwajcarii.
Mam dla ciebie smutne dane, nie zrobisz na tym kasy. Są orędzia, które mówią , że Polska będzie owszem najludniejszym krajem ale zostanie nas od 4 - max 10 mln ludzi. Sam N. mówi, że Europa cofnie się cywilizacyjnie do czasów między V a XIII wiekiem!!!
Nie wiem czy przeżyjesz w ogóle nadchodzące "ostrzeżenie" (sąd nad duszą) dzieli nas od tego faktu już niewiele czasu (miesiące) a potem czas oczyszczenia - zgroza, zgroza, zgroza!!!!! Islam w Europie! Bez modlitwy i nawrócenia nikt w Polsce nie ocaleje ( w sensie życia wiecznego), a jeśli to tajna policja pro-islamska wyciągnie cie z najgłębszych kryjówek...
Ludzi myślą, że ta chora na pychę i posiadanie cywilizacja, będzie wiecznie trwała... ona już jest martwa, bo straciła jakikolwiek sens transcendentnego rozwoju... stacza się a jej końcem będzie ukazanie się bożyszcza- antychrysta i wtedy fale zmiotą tę anty- bożą cywilizację. ostanie się niewielu... przeżyją tylko dzięki pracy własnych rąk
Ludzi dziś są zahipnotyzowani przez aniołów upadku, odwiecznych wrogów ludzkości, sami na to pozwalamy!!!
@SpY
porozmawiamy niebawem jak się unia rozsypie i wybuchnie nuklearna wojna, a potem około 23 roku meteoryt wpadnie do oceanu A. i zaleje kontynenty... wtedy z całą pewnością przestaniesz mówić o potrzebie psychiatry dla mnie a sam będziesz szukał dla siebie... jeśli przeżyjesz!!!
Hehe :)widzę dedek, że nawet w zakładach psychiatrycznych czytają Twojego bloga :D
OdpowiedzUsuńJAK NARAZIE DOLAR SŁABNIE W STOSUNKU DO INNYCH WALUT A NASZA EGZOTYCZNA WALUTA SIE UMACNIA , MOZE JEDNAK LEPIEJ W NIA INWESTOWAC NA DŁUZEJ , PRZECIEZ MAMY WIEKSZE PROCENTA
OdpowiedzUsuń.
OdpowiedzUsuń