Wracam do starego wykresu WIG w USD vs S&P500:
Chodzi ładnie ze średnią roczną. Zakładam, że trend będzie kontynuowany, wychodzimy na kolejny wyższy szczyt trendu, średnia 12 miesięczna jest skutecznym wsparciem.
A jak cykle? Weźmy np. przepływ kapitału netto dla GPW:
Sam wskaźnik to jeden sejsmograf, ale jak mu przyłożyć średnie kroczące, to wyłaniają się bardzo klarowne cykle...
Czy złoty jest za drogi? Zerknijmy na szybki indeks PLN stworzony z głównych par walutowych (USD, EUR, GBP i JPY) oraz surowcowych (AUD, CAD, CLP, ZAR):
Ponad 20% spadek głównych par i prawie 40% surowcowych względem PLN w XXI wieku. Startowaliśmy co prawda z dużej słabości w 2000 roku, ale widać, że złoty jest historycznie silny. Co nie znaczy, że nie może jeszcze urosnąć. Trendy lubią się wydłużać.
A jak wygląda siła tych walut surowcowych względem USD?
Wygląda jak wyjście z klina dołem. Przybliżmy:
Wszędzie słyszę, że ogłoszono śmierć dolara i czas na jego wielkie odbicie. Wykres z parami surowcowymi pokazuje coś zupełnie innego: dolar konsoliduje się przy historycznych szczytach i być może dopiero zaczyna trend spadkowy.





Dlaczego przy ocenie siły PLN w zestawieniu "głównych par walutowych" jest JPY, a nie ma np. CNY albo CHF?
OdpowiedzUsuńCny jest manipulowana walutą, której dostrojenie do rzeczywistości jest odraczane w czasie. Chf to trochę takie złoto, choć gdybym dodał, jeszcze bardziej widać byłoby ten rozjazd między koszykami rozwiniętym i surowcowym.
UsuńCo dalej z Arctic|? szacunki slabe zakladasz poglebienie dolkow dobierasz albo wywalasz? fajnie przyspieszylo kinopol gratki za to!
OdpowiedzUsuńJak mawia klasyk: czas pokaże :)
UsuńJakiekolwiek dawne projekcje mówiły o wzroście WIG20 na 2600 a po tym jak przebił i trochę czasu minęło to pokazują 3300 może pod 3400.
OdpowiedzUsuńDzisiaj mamy: Max/min 52t 3341.95 R / 2295.26
Więc już powoli kończymy.
Popatrz na geopolitykę ostatnie miesiące czy już lata nawet - skąd wziąć paliwo na dalsze wzrosty?
Z dodruku :) Banki centralne luzują, inflacji jeszcze nie ma. Ceny żywności (nieprzetworzonej) spadły do poziomów sprzed pandemii, czyli zanim wydrukowano 40% nowych pieniędzy. Europa dopiero ma wyjść z recesji/spowolnienia od 2026. 2026-27 mają wszelkie szanse na okres manii giełdowej, kiedy ludzie będą w akcjach widzieć ratunek dla oszczędności.
UsuńWitam. Faktycznie możesz mieć rację lokaty w promocjach na 2 lub 3 %, mieszkania drogie i już wszyscy mają, kruszce wystrzeliły w kosmos, a dobre akcje oferujące 5-10% dywidendy w rozsądnych cenach. Pozdrawiam. Seba
UsuńProdukuję taką nieprzetworzoną żywność (pszenicę), cena w tym roku rzeczywiście sprzed pandemii natomiast koszty produkcji plus 40%. W efekcie cały rok pracy na nic. Dobrze chociaż, że inwestycje na GPW udane - jest z czego dokładać do rolnictwa.
UsuńMam trochę podobnie: dzięki grze na gpw mogę topić kasę w projektach biznesowych. W przypadku pszenicy przynajmniej jest pewność, że cykl w końcu zawróci :)
UsuńRonicy duńscy mają zasadę na ciężki czasy, które występują cyklicznie od zawsze: "jeden (sfinansowany) plon w magazynie, drugi na polu trzeci na koncie". W rolnictwie to nie rzadkość choć w tej skali nie wydarzyło się wcześniej - taki rozjazd kosztów i ceny wyprodukowanego towaru. Przyczyna też jest wyjątkowa, tylko Europa straciła tani gaz z Rosji (surowiec do produkcji nawozów). Reszta świata nie odczuła tego w tak dużym stopniu. Zresztą wiesz po Azotach, że biznes nawozowy przestał się spinać.
UsuńTak, uważam to za wielką głupotę UE, że od razu nie nałożyli ceł na nawozy z Rosji i Białorusi. Tyle gadania o strategicznych branżach, a w realu podcinanie produkcji. Nawet teraz te gigantyczne miliardy na pomoc Ukrainie lądują u chińskich producentów dronów, którzy nie tylko zarabiają, ale i uczą się od obu stron. W świecie chaosu ten kto jest przewidywalny przegrywa. Zrozumiały to USA, nie chce przyjąć do świadomości Europa.
UsuńHej Dedek, czy możesz kilka słów napisać o Compremum?
OdpowiedzUsuńNic o spółce nie wiem.
UsuńWitam. Dedek kupujesz już spółki z branży oil&gas ja przeglądając ostatnio rynek brytyjski natknąłem się na małe fundusze inwestujące w odnawialne źródła energii min TRIG, UK Wind, Ithaca energ. Płacą 10-11% kwartalnej dywidendy, a ich wycena spadła o około 50%, od szczytu. Może to być ciekawa akternatywa dla dużych graczy typu shell czy bp które jednak są wysoko wycenione. Pozdrawiam. Seba
OdpowiedzUsuńInicjalna pozycja na Unimot, za granicą zbudowałem koszyk spółek chemicznych, w tym niektóre energetyczno-chemiczne jak Sasol.
UsuńCześć.
UsuńJestem zielony ale czytam i podziwiam Twoja wiedzę.
Czy myślisz, że dzisiejszy kurs Unimot to chwilowa sprawa i jednak kurs pójdzie w górę?
Gram, że wyjdzie górą, choć nie stawiam na to dużych pieniędzy. Gdyby spadł na 100, to bym się zapakował. Wolałbym, żeby najpierw ruszyła stal, a dopiero po niej paliwa.
UsuńA jakie "stalówki" obserwujesz, jeśli mogę podpytać?
UsuńCześć, Dedek, czytam twój blog od 2017, lubię tu zaglądać bo jest tak oldschoolowo. Wolę stare blogi niż X. Ale to dlatego że już jestem stary. Masz ciekawe analizy. KGHM wskazany w wakacje to mistrzostwo. Od 2022 jestem nastawony byczo 100% w akcjach polskich cały czas. Sprawdził się mój scenariusz hossy na WIG20-40 i osłabienie $. Przez to uciekło mi pare tematów zagranicą no I nie wszytko na GPW trafione. Też obserwuje sektor chemiczny + powiązany z agro. Niestety postawiłem na ATT i tu wiszę. Ciekawy był Bayer, ale już uciekł. Interesuje mnie Mosaic. Co do ropy też jestem nastawiony byczo i już od dawna załadowany po same kule w PKN. Z zagranicy co myślisz o Petrobras?
OdpowiedzUsuńNa pewno analizowałeś sektor żeby coś wybrać. Z tym Sasol to mnie zaciekawiłeś, aż podrążyłem temat, Ryzyka w zasadzie nie ma, no może tylko że nie ruszy i kapitał zamrożony. Jak trafiłeś na tą spółkę i co cię urzekło:-). Pewnie znów cię nie posłucham. hd
Na ATT wiszą polimery i niepewność co do gazu. Dlatego kupiłem Mosaic. Petrobras wygląda OK, ale nie ogarnę już więcej spółek. Czasem na X można trafić kilka ciekawych dyskusji, np. Sasola poleca ten niszowy użytkownik: https://x.com/MikeGallag77741/status/2007560285499085204
UsuńOgólnie trzymam się planu 4 jeźdźców inflacji i tworzę różne wykresy wyprzedzające. Jeśli to wypali, to hiperbole jak na srebrze będą się pojawiać na różnych branżach, tylko już trafić będzie ciężej, bo chemia, paliwa to baardzo rozległa domena. Może lepiej zamiast pojedynczych spółek kupić jakieś ETFy.
Ja się Sasol (jeśli to ten z RPA ) interesowałem wiele lat temu, oni mieli technologię przetwarzania węgla na ropę (jak Niemcy podczas II wojny światowej) ponieważ było embargo na RPA z powodu aparheidu i dlatego ją wyparcowali :)))
UsuńProdukcja paliw z węgla jest koszmarnie droga i sprawdza się tylko w sytuacjach wojennych lub embarg.
UsuńRafinerie w Usa też ruszyły ,może warto jeszcze zakupić?
OdpowiedzUsuńWitam Dedek, co Sądzisz o Creepy Jar? Po wystrzale na 840 korekci się powoli. Gra StarRupture może być drugim ich lonsellerem, więc może być powtórka z 2020. Pozdrawiam Arek.
UsuńWitam. Ja zakupiłem mały pakiet petrobrasa i vale jakiś czas temu o ile na pierwszej jestem na niewielkim plusie to vale dało już zarobić niemal 50 % plus bardzo fajne dywidendy. Z usa mam UGI i ostatni zakup ONEOK. Fajnie by było gdyby jeszcze trochę spadły np.shell czy chevron, ale wydaje mi się że chyba trzeba będzie brać po tej cenie bo można nie zbudować pozycji pod ruch ropy. Pozdrawiam. Seba
UsuńCzesc Seba,Vale tez posiadam a Oneok powiem Ci że fajnie wyczaiłeś wygląda to ciekawie więc zrobie zakup.Pozdrawiam.
UsuńWitam. Pamiętaj, zrób swoje analizy. Szczegolnie gdybys chciał budować większą pozycję. Ja mam jak zawsze niewielką pozycję. Pozdrawiam. Seba
UsuńDedek co sadzisz o Chevronie? ,stopa dywidendy calkiem ok plus ciekawe perspektywy.
OdpowiedzUsuńCRJ - nie mam zdania, ale technicznie wybił opór trendu spadkowego i teraz ona jest wsparciem na ok. 580.
OdpowiedzUsuńChevron - wygląda jak reszta głównych spółek z xle. Pytanie nie jest czy urośnie, tylko jak bardzo względem innych. Tego niestety nie wiem. Osobiście wolę szukać okazji w małych spółkach.
Dziękuje za opinię, pozdrawiam, Arek.
UsuńDedek dzieki za opinie na temat Chevrona ,osobiscie mam pare tych rafinerii z🇺🇸np.PDF energy ,Dino itp.Pozdrawiam giełdowox.
UsuńDedek co sądzisz o Alcoa ,potencjał na wzrosty chyba jeszxze jest?
OdpowiedzUsuńNie wiem - wykres nie dla mnie za ostatnie 20 lat.
UsuńWitam. Dedek trzymasz jeszcze apator? wygląda jakby chciał wyjść na wieloletnie maxima. Jak widzisz zasięg wzrostu dla spółki. Pozdrawiam. Seba
OdpowiedzUsuńTrzymam i liczę na ATH. Raczej chcę go mieć do końca hossy cyklicznej.
UsuńJa mam małą pozycje, ale już nie bedę powiekszał. Nie widzę tutaj szans na trwały rozwój, może skubnę jutro aplisensa, jak nie ucieknie mocno. Za to przydałaby się korekta chociaż z 10-15% na asbisie bo czuję że tu może być grubo a jak zwykle mam za małą pozycję. Pozdrawiam. Seba
UsuńWitam. Przeglądam sobie wykresy wzrostu cen srebra I platyny i dochodzę do wniosku że jutro muszę zakupić zapas plastrów z jonami srebra w aptece bo chyba przez długi czas nie będzie mnie na nie stać. Pozdrawiam. Seba
OdpowiedzUsuńZgodnie ze starą przepowiednia "Pierwszy rycerz w zbroi ze złota, srebra, platyny. Za nim okuty w brąz, stal i metale przemysłowe...." Może zapomniany Stalprodukt - produkcja cynku i srebra.
OdpowiedzUsuńPosiadam pakiet jako opcję, że w końcu wybiją gigantyczny trójkąt/linię trendu spadkowego od 2007. Regularnie co hossa biją w opór coraz niżej. Ostatnie próby to marzec i październik 2025 oraz znowu się zbliża.
UsuńCzysto teoretycznie - sam przychód z srebra to około 200mln PLN po obecnej cenie srebra, koszty stałe te same bo to produkt uboczny produkcji cynku.
UsuńWitam. Lech mam zapytanie czy stalprodukt ma jeszcze te kopalnie czynne, bo kiedyś czytałem artykuł o tym że rezygnują z działalności wydobywczej. Pozdrawiam. Seba
UsuńWitam Dedek. Co Sądzisz o WP, bo wiem, że Masz. Czy tylko straszą, czy będzie dalej spadał. Mam wrażenie, że ostatnie tygodnie to była podbitka w trendzie spadkowym i od lutego powrót do spadków, Arek.
OdpowiedzUsuńTrzymam pakiet bez terminu. Pozycja na tyle mała, że powrót na dno nic nie zmieni. W długim terminie powinna być wyżej. 100 zł przynajmniej w 2027.
UsuńDziękuję, miałem dużą pozycję i sprzedałem. Zgadzam się, że będzie grubo, dużo powyżej 100, ale wolę stracić okazję niż pieniądze i poczekam na rozwój sytuacji. Moim zdaniem spółdzielnia zwali kurs. Jeżeli tak będzie to wrócę. Pozdrawiam, Arek.
OdpowiedzUsuńPytałem Cię prędzej o Creepy Jar. Wyrwałem się z zakupem. Po Twojej odpowiedzi przemyślałem pozycję i wyszedłem z kilku procentową stratą. Ale uważam, że tu będzie rozgrywka na duże wzrosty w tym roku , tylko inaczej rozegrana niż w 2020. Proszę jak Będziesz miał chwilę pochyl się nad wykresem i napisz do ilu może spaść i na jakim poziomie spróbować odkupić?
OdpowiedzUsuńZaufaj sobie, zrób analizę, wyznacz strefy kupna, zasięgi - czy warto ryzykować czekanie, jaką obsuwę przeczekasz, jakie ustawiasz kryteria wyjścia z pozycji. Ja naprawdę mogę tylko źle doradzić.
UsuńA spółka mnie zainteresowała. Jeżeli nie urośnie pionowo, tylko narysuje trójkąt z opcją wyjścia górą, chętnie sam wejdę.
Zobacz- w zeszłym roku cieszyłem się z KGHM, jak go tanio kupiłem i szybko zarobiłem 100%. A teraz patrzę na wykres i zastanawiam się: dlaczego kolejny raz sprzedałem rewelacyjną spółkę nim rozwinęła na dobre skrzydła. Popełniłem błąd, bo założyłem, że po szybkim podejściu pod 300 poziom 400 czy 500 zajmie ponad rok. A dziś już praktycznie jest 400. Jeśli wiesz coś o CRJ i masz przekonanie do spółki, ustaw SL na jakiejś długiej średniej i wędruj z trendem.
na creepe widze wsparcie tak jak dedek okolice 580-560 ale ajk nie ma okntunuacji wzrostow po tak dobrej premierze i robi abb a cena juz jest opnizej to uwazam ze slabo wyglada. wyjscie nad 700 zmieni perspektywe na pozytywna
UsuńDziękuję, ja z KGHM wyszedłem po 192, bo czekałem na korektę. Pozdrawiam, Arek.
OdpowiedzUsuńPytałem Cię o poziomy wsparcia, bo tego sam nie potrafię zrobić, Arek.
OdpowiedzUsuńAle wiesz, że to czysto umowne? Ja mogę napisać wg swoich narzędzi: pierwsze wsparcie jest na fibo38.2 zniesienia impulsu wzrostowego od dołka z grudnia 24, czyli na 608 zł. Właśnie jest testowane. Kolejne to 50% zniesienie na 536 i zaraz obok na 520 jest wsparcie wyłamanego trendu spadkowego oraz szczyt lokalny z lipca 25. To jest dobry poziom (520-530) na kupno z niskim ryzykiem - jeżeli tam spadnie.
UsuńOczywiście, że wiem tylko potrzebuję poziomy, których sam nie potrafię wyznaczyć. Dzięki jeszcze raz. Dzisiaj XTB chyba poda wyniki za 4 kw. Podejrzewam, że tak jak zaskoczyli negatywnie za 3 kw. tak dzisiaj może być odwrotnie. Pozdrawiam, Arek.
OdpowiedzUsuńWitam. Ja podobnie mam z moimi sukcesami. Też wyszedłem z kghm za wcześnie. Chociaż ja ze względu na podatki zmusiłem się żeby przeczekać do stycznia z ostatnią transzą. Medinice też kupiłem po 12 pod informacje ze pzu przekroczyło 5 %, i oddałem po 16 z hakiem ucieszony szybkim zyskiem. Nie wspomnę juz Mercatora, ktorego mentalnie z 2 lata ukladalem sobie w głowie. Ps. Na giełdzie dopiero po czasie jesteśmy w stanie ocenić czy dana transakcja jest sukcesem czy nie. Pozdrawiam. Seba
UsuńJa sprzedałem CDR po dwóch latach akumulowania od 2014-2016 po 26zł. Skoro wiedźmin 3 nie zrobił hossy, to po co czekać lata na nową premierę i za kilka miesięcy nie miałem odwagi wrócić z powrotem. To był błąd. Cierpiałem 4 lata patrząc na kurs. W tym czasie zainwestowałem bardzo dużo w Briju, bo świetne wyniki na metalach mieli i perspektywy na rozwój własnych sklepów. Na szczęście nie podobały mi się ich wyniki na działalności hurtowej w metalach, zastanawiałem się skąd biorą tyle złomu złota i srebra i to mnie uratowało, te wątpliwości właśnie. Jak pokazali w marcu 2017 wątpliwy komunikat ESPI na drugi dzień z bólem sprzedawałem akcje przez cały dzień nie wiedząc czy nie panikuję. Okazało się, że głos wewnętrzy miał rację. Każdy z nas ma swoje dni chwały i totalne klapy. Życzę Wam w następnych miesiącach powodów do radości, Arek.
OdpowiedzUsuńZ tym Briju to pamiętam, że Albercik trochę ludzi nasadził :)
UsuńTak z jego portfela spółka jak i CDR, ale nie miałem do niego pretensji, bo prezesi też go oszukali. Ostrzegałem całą społeczność Alberta, ale nie wierzyli, że może być taki kant jak zrobili właściciele i czekali na rozwój wydarzeń i następne wyniki. Ja jak mam duże wątpliwości, to rozwiewam je od razu i wszystko sprzedaję, dzięki temu ochroniłem kapitał, a nawet zarobiłem. Właściciele go urzekli i myślał, że będą drugim Apartem. Dlatego po przedstawieniu relacji ze spotkania Alberta z zarządem i po wywiadach w Parkiecie, Pulsie Biznesu postanowiłem ostro wejść w nową perłę Alberta. Cały czas sprawdzałem komunikaty bieżące na temat sprzedaży hurtowej złomu srebra i złota. Nagle przestali podać je i podawali tylko ze sprzedaży detalicznej, która wtedy była jeszcze na początkowej fazie rozwoju, czyli niska. Skoro nie chwalili się tym co powinni uznałem, że nie sprzedają już złomu złota i srebra, więc zysków nie będzie. Miałem rację, a firmę przez kłopoty z US i podatkiem VAT doprowadzili do upadłości. Sami pewnie odkupili od syndyka na słupy, a inwestorzy potracili wszystko co mieli w tej spółce.
UsuńKiedyś było kilku guru teraz to różne kanały powstają jak grzyby po deszczu i sieją zamęt w głowach młodych ludzi czesto pozbawiając ich pieniędzy. Ps zauważcie że niemal wszyscy zarabiają na swoich inwestycjach.
OdpowiedzUsuńAlberta będę bronił. Jest rzetelny i moim zdaniem profesjonalista, Arek.
OdpowiedzUsuńMa swoje za uszami żerując na początkujących. Klasyczne granie super wynikami na koniec hossy w 2021 tuż przed bessą, kiedy oferował abonament na rok z góry.
UsuńAle profesjonalizmu mu nie odmawiam. Jego metody inwestycyjne działają w długim terminie.
Ten zalew nowych kanałów jest pochodną siły GPW, dlatego zakładam że idziemy ścieżką sprzed 20 lat. Raczej takiej manii jak wtedy nie będzie, ale największe wzrosty przed nami. A po nich rzeź w 2028. I wtedy guru będą zamykać kanały.
Zgadzam się z Tobą całkowicie, Arek.
UsuńOdnośnie guru to przedstawiają opinie na temat konsensusu a na konsensusie się nie zarabia bo to znają wszyscy. Natomiast w kwestii informacji, dysponujemy dzisiaj narzędziami gdzie w bardzo prosty sposób można weryfikować każdą informację i łatwo budować analizy które kiedyś zajmowały tygodnie. Proces nauki też uległ znacznemu przyspieszeniu można więc zgłębiać nowe dziedziny szybko kiedyś trzeba było na to poświęcić lata a dostęp do wiedzy jest bezprecedensowy. Jeżeli ktoś kopiuje guru to jego wybór. Z innej beczki Dedek jest tu grupa ludzi, którzy czytają Cię od wielu lat. Sam czasem śmieję się do siebie że znam Ciebie lepiej niż w niektórych znajomych. Niby Ciebie tak naprawdę nie poznając. To chyba taka charakterystyka czasów internetowych Zadomowiłem się tu. Szanuję Twoją tolerancję, brak agresji w społeczeństwie rywalizujących ze sobą jednostek, zwłaszcza na giełdzie. Może kiedyś jakieś spotkanie Twoich czytelników? Fajny poziom osiągnąłeś jako inwestor i spekulant. Ostatnio dałeś mi do myślenia jak napisałeś, że na giełdzie regularnie w miarę zarabiasz w inwestycjach jako biznesy różnie. Zastanowiłem się jak jest u mnie i dlaczego tkwię w zachowaniach które nie przynoszą spodziewanych skutków. Może w przyszłości ludzie o podobnych fazach to znaczy pasjach będą mogli się łączyć na wyższych poziomach niż tylko czytając na przykład blogi albo w innych kanałach transmisji
OdpowiedzUsuńMam podobne odczucia jak kolega. Wydaje mi się, że jesteś świetnym kolegą Dedek. Do nikogo nie mam w inwestycjach już zaufania. Tylu prezesów mnie oszukało na GPW (IDMSA, Monnari, Sunex, Briju, RankProgress), że wszystkie informacje, wywiady staram się na swój sposób "filtrować". Miałem bardzo dużą i przetrzymaną pozycję na Monnari, którą jeszcze uśredniałem w dół w latach 2016-2023 i byłem załamany. Na forum Bankiera, które opanowała spółdzielni zobaczyłem normalny wpis i to był Twój. Potem przeczytałem na blogu Twoją dużą analizę MON i otworzyłeś mi oczy. Uśredniłem jeszcze po 1.80 i odrobiłem straty w 2023. Sprzedałem wszystko z planem odkupienia niżej. Niestety wpadłem w inne pułapki i nie udało mi się to. Bardzo pomogła mi Twoja książka w zrozumieniu tego z czym się zmagałem. Dzięki, niech Cię Pan Bóg darzy zdrowiem, reszta sama przyjdzie. Jak piszą wieloniki na Bankierze: "Wszystko w swoim czasie", wielki sukces też do Ciebie przyjdzie. Dobro wraca wielokrotnie, Arek.
UsuńDziękuję Panowie. Bardzo się cieszę, że moje pisanie przynosi Wam wartość. Dla mnie to ma znaczenie, szczególnie, że dla ludzi wokół nic nie wytwarzam, bo nie pracuję na etacie, nie dostaję pensji a moje produkcje nie przynoszą zysków, więc utrzymuję się tylko ze spekulacji na giełdzie. Gdybym kupował akcje pracując w jakiejś instytucji byłoby ok, ale na własny rachunek - to już spekulacja :)
UsuńJeśli chodzi o spotkanie, to możemy latem wybrać jakiś termin w Gdańsku. Może nad morze, albo Stare/Główne Miasto. Z kilkoma czytelnikami już się przez te lata spotkałem - głównie spacerujemy i rozmawiamy. Jakby co mogę oprowadzić po zabytkach ;)
Jestem z Przemyśla, ale na wakacjach może się kiedyś uda. Pozdrawiam, Arek.
UsuńJestem z Trójmiasta więc z przyjemnością
UsuńA propos Guru jeszcze jedno nawet podświadomie mogą budować jeżeli mają duże zasięgi popyt na pozycjach na których już siedzą Zobacz ostatnio albo w ogóle hedgefundowiec z x. Facet grający takimi stawkami ma tak słabe ego że musi się dowartościowywać próbując zdobyć publikę poprzez rzekome pisanie o przyszłości. Osobiście też sam się przekonałem że mojego piszczy w momentach zwrotnych kiedyś też podobnie napisałeś o twoich emocjach więc są chyba najbardziej potrzebne mi wskazówkami Patrząc na Twoją drogę oraz obserwując siebie Widzę że albo samemu się dojdzie do pewnego poziomu albo nie oczywiście to droga na całe życie nie tylko na giełdzie
OdpowiedzUsuńJa patrzę na niego inaczej. To jest naprawdę mocny gracz - za jego ustami idą czyny. Stawia mocne tezy i kładzie na nie konkretne pieniądze. Nikogo nie namawia do kopiowania i nic nie sprzedaje.
UsuńTo jest gra zupełnie nie dla mnie, bo koncentruje pozycję na zakładzie, przy którym jak traci, to dość dużo, ale jak zyskuje, to bardzo dużo. Ja wolę spokój i czas, ale też nie zbliżam się nawet do kwot, jakie on zgarnia. Każdy ma taki zasób, gdzie może postawić wiele na jedną kartę, mając za sobą doświadczenie i przekonanie - jeden to robi na giełdzie, inny w trakcie wyprawy w Himalaje, a jeszcze inny startując do pięknej dziewczyny :)
Tak pod względem zagrań on mnie ciekawi ale nie miałem tego na myśli Chodzi mi o to że wygrywając miliony to nie siedziałbym na X i nie chciał udowodnić że jestem taki mądry i potrafię przewidzieć rynek zresztą aktualnie grał na wzrosty KGHM na podstawie wzrostu srebra I jakoś zamilkł jak rynek poszedł ogromnie mocno w drugim kierunku bo on gra na ogromnym lewarze więc w tym kontekście niczym się nie różni od innych spekulantów którzy chcą udowodnić że są zajebiści tylko że po co skoro ma tyle kasy tego nie rozumiem
UsuńPoza tym czasem ludzie są bardzo szkodliwi Ponieważ kiedy wygrywa miliony to pokazuje A kiedy przegrywa miliony to milknie
UsuńZauważyłem na przykład u siebie że poprzez próby przewidzenia z rynek zrobi zaczynam tworzyć fantazję oraz narrację i przez to nie widzę już rynku tylko swoje wyobrażenia rynku i to pierwszy krok do porażki czyli czym więcej próbuje tworzyć narrację tym jestem słabszy na ciosy ponieważ nie widzę tego co się dzieje i tworzę wyobrażenia tego co się dzieje i Najgorsze jest to że na wyobrażenia zaczynam grać
UsuńNo ale w sumie to po co siedzimy na X? Żeby uczestniczyć w zbiorowej (nie)świadomości. Chcemy zostać usłyszanymi, zaznaczyć swoje istnienie. Jego podejście imponuje wielu ludziom i go słuchają. Ja sam wyciągnąłem kilka mocnych lekcji - jedna z nich, to że nie chcę tego (siedzenia na dużej pozycji i oparciu się pokusie wzięcia pierwszego zysku, żeby zagrać o wyższą stawkę) przeżywać. Bo on to opisał tak sugestywnie, że wiem, że nie jestem jeszcze gotowy.
UsuńKażdy inwestuje w oparciu o jakąś narrację. Nawet jak ktoś ma czysto techniczny system i twierdzi, że tylko reaguje na to, co pokazuje rynek - on też wierzy, że jego system odzwierciedla rzeczywistość. Ale to iluzja - mapa to nie terytorium. Pod spodem kumuluje się ryzyko i wybucha tam, gdzie nikt się nie spodziewa.
Najlepsza obrona? To co działa odkąd ludzkość zajmuje się ryzykiem: dywersyfikacja, brak lewara, podejmowanie ryzyka tam, gdzie masz kompetencję i widzisz przewagę. To mi wystarcza, żeby grać o to, czego pragnę: wolność, niezależność. Ale jak ktoś chce zagrać o duże finansowe zwycięstwo, coś udowodnić sobie/innym, zyskać podziw innych graczy - ten będzie grał zupełnie inaczej. Nie czuję się od kogoś takiego ani lepszym, ani gorszym. Mamy inne cele.
Muszę popracować nad bardziej wyważonym sposobem wyrażania się patrząc na ciebie to by się to dość dobrze udaje. Nic dodać nic ująć w zakresie tego jak się ustosunkowałeś do moich opinii dziękuję
UsuńMógłbyś wrzucić na x albo tutaj u siebie na blogu kilka tych grafik o których wspominałeś. Sam bym się na to pogapił lub poeksperymentował
UsuńZ tym istnieniem to szeroki temat bo pisywałem blogi i zawsze jak przebywało czytelników likwidowałem jak miałem konto na X z dość dużą publiką jak dla mnie też nie dałem rady ponieważ ego chciało się za bardzo odzywać i też likwidowałem dzisiaj na X nikt mnie nie czyta i to daje mi swobodę ponieważ ego nie może rezonować czyli trochę jak dla mnie odwalać takiego swego rodzaju tańca przed publiką w autoprezentacji więc z tym dostrzeżeniem bywa różnie dlatego ostatnio z większą uwagę na temat czystego istnienia co jest abstrakcyjne z punktu widzenia przeciętnego człowieka i także mojego zwykłego postrzegania i Zresztą totalnie niezrozumiałe przez większości ludzi oraz uznawane za co najmniej dziwactwo lub szaleństwo w jakimś stopniu, ale dzięki temu udaje mi się lepiej komunikować z tym co według mnie jest ważniejsze niż to co typowe w codziennym funkcjonowaniu, aczkolwiek Jedno nie wyklucza drugiego wszystko jest potrzebne Niemniej jednak zwracanie uwagi na to nieopisane i niematerialne powoduje bardzo dużo satysfakcji
UsuńKiedyś myślałem, że ego trzeba zabić, żeby się wyzwolić, więc budowałem kolejną tożsamość, która próbowała się kontrolować. Po latach pojąłem, że ego to tylko mechanizm ochrony psychiki przed rozpadem, okiełznujący popędy, ukształtowany w głębokim dzieciństwie. To takie nasze małe dziecko, którym należy się zaopiekować, a nie tresować jak robili to nasi opiekunowie i instytucje. Wystarczy być świadomym, kiedy się aktywuje, obserwować wyuczone reakcje i włączyć rozsądek w proces.
UsuńJeśli ktoś mnie triggeruje na X, to więcej to mówi o mnie, niż o nim. To jest dla mnie cenna lekcja samopoznania.
Cenne. Dzięki
UsuńWitam. Wczoraj płakaliśmy że za wcześnie wyszliśmy z kghm a dzisiaj spokojnie przy kawce patrzymy jak rozpędza się korekta na srebrze i złocie. Przy okazji xtb dzisiaj funduje wirtualne ciastko do tej kawy. Pozdrawiam. Seba
OdpowiedzUsuńNo i JSW odpalił po 2 i pół roku budowania pozycji :D A jak się spełni projekcja 4 jeźdźców, to powinna przez kilka miesięcy iść w górę bez przystanków.
UsuńTo co udało mi się osiągnąć na giełdzie przez ostatnie lata to umiejętność powściągania emocji. Wzrosty złota i srebra obserwowałem na minimalnych emocjach tylko z okazjonalnymi, mikroprzebłyskami fomo. Teraz też nikomu nie życzę źle ani nie myślę "a nie mówiłem" jak srebro leci o 13%. Kiedyś Petrolinwest czy jakieś inne Nicolas Games albo DGA pourywało mi palce, wiem czym grożą hiperbole.
UsuńNo nic cieszę się waszym szczęściem ale nie rozumiem kto i dlaczego pompuje nierentownego trupa i w dodatku spółka skarbu państwa ... ??? Tak wiem wiem że to giełda i różne są paradoksy z takim podejściem to PKP Cargo powinno wybijać szczyty jako z restrukturyzowane a JSW powinno wybijać dołki ... Bo logika się dopomina o swoje :-)
UsuńDedek sądzisz w jaki sposób project Genie od google wpłynie na producentów gier. Według mnie to Game Changer. Nie wspomnę o innych rewolucjach interaktywnych przy upowszechnieniu tej technologii sam będziesz sobie kreował swoje światy komunikując się głosem
OdpowiedzUsuńKilka barier, które widzę dla tego Genie: olbrzymie zapotrzebowanie na moc obliczeniową (abonament za setki lub tysiące dolarów miesięcznie na pojedynczego gracza), b. duże opóźnienia między ruchem gamepada a efektem na ekranie, no i podstawowe pytanie: ilu graczy wymyśli sobie samodzielnie grę ciekawszą niż Wiedźmin 3 lub The Last of Us? Genie nie tworzy gry, udziela tylko odpowiedzi online na twoje żądanie.
UsuńNie wiem co to jest i specjalnie się tym na razie nie zajmuję :) Mnie interesuje odkrywanie prawdy, a nie budowanie iluzji. AI to wielkie osiągnięcie ludzkości, które pozwala na jedno i drugie. Np. grafiki AI mnie kompletnie nie kręcą, nadają się tylko do schematów, diagramów, ale nie mają podejścia do XIX/XX-wiecznych ilustracji do książek. Mogę się gapić na te ryciny czy obrazy-ilustracje do LOTR godzinami. Albo na obrazy sprzed 500 lat.
UsuńW kontekście biznesu to zastąpi operatorów programów graficznych, pisarzy skryptów itd. Tak jak wcześniej różne cliparty zastąpiły ilustratorów. Powstanie 10 razy więcej gier, więc zrobi się kolejny poziom Pareto, bo ludzie więcej gier nie wchłoną. Będzie parcie na jeszcze większą unikatowość i złożoność tytułów AAA. A ja może gdzieś tam znajdę niszę na coś autorskiego.
Prawdę czyli kolejną interpretację odkrywasz brodząc w Iluzji
UsuńJeżeli chodzi o diagramy lub schematy Nie wiem czy czytałeś książkę po piśmie dukaja Jacka trochę się z tym Pobawiłem jeśli chodzi o projekcje i jak patrzę w sposób ograniczony tylko moim sposobem postrzegania to widzę że po memach przyjdzie czas na wzmocnioną przez Ai taką formę komunikacji pomiędzy mamami a krótkimi formami wizualnymi krótkie filmiki ale tworzonymi przez ludzi Czyli jak na razie widzę że posługiwanie się na przykład w komunikacji prezentacjami Chociażby z notebooka albo z Gemini wchodzi już pomału jako standard bo to jest lepiej postrzegane szczególnie przez młode pokolenie które nie czyta tylko ogląda Jeżeli do obrazka dodasz dwa słowa zamiast opisywać to na wielu stronach no to moim zdaniem to jest lepszą formą komunikacji zwłaszcza wśród ludzi młodych to znaczy pokolenia które Będzie funkcjonować w przyszłości
UsuńOczywiście, nigdy nie poznam prawdy, na pewno nie intelektualnie. Ale mogę się do niej zbliżyć intuicyjnie. To się czuje w głębi, że coś jest prawdziwe, dotyka Rzeczywistości.
UsuńKsiążki Jacka nie czytałem, ale tak jak napisałeś: diagramy z Notebooka są szybkie do wchłonięcia i będą stosowane tam, gdzie chcemy przekazać konkretną informację (jak instrukcja składania mebli z IKEI - kwintesencja przekazu).
Ponieważ jednak trochę siedzę w audio, to różnica przekazu między obrazem a słuchem jest kolosalna (nie pamiętam dokładnych liczb, ale to było tysiące razy więcej informacji) i oba media służą czemuś innemu. Człowiek używał oczu do skanowania zagrożeń, kiedy poruszał się w dziczy. Te mechanizmy są wykorzystywane przez socjale, żeby nas zniewolić nieustannymi wytryskami video. Uszy częściowo miały taką rolę (nasłuchiwanie), ale wraz z językiem pozwoliły utrwalić i przekazywać przez pokolenia wiedzę. Cywilizacja została ukształtowana przez opowieść. Głęboka koncentracja i wejście w stan flow jest możliwe po odcięciu 'video'. Ci, którzy zachowają tę umiejętność i będą ją pielęgnować będą mieli przewagę.
No dobrze, ale producenci gier będą z tego korzystać więc wpływ będzie niebagatelny
OdpowiedzUsuńDedek, a co myślisz o inwestycji w juana - jaki kierunek USDCNY jest według Ciebie bardziej prawdopodobny? Czy można coś wywnioskować na bazie stanu posiadania przez Chiny obligacji USA?
OdpowiedzUsuńNa tym etapie rynku nie inwestuję w waluty, a tym bardziej juana, który jest manipulowaną centralnie walutą.
UsuńA jak tam złoto i srebro ? :)
OdpowiedzUsuńCzysto technicznie Dedek i spekulacyjnie gdzie bys chcial zagrac kghm pod odbicie ? Jsa wyczekane i chyba bedziesz mial nagrode:) Nawet widzialbym dzide przy spadajacym rynku bo tego sie spodziewam w najblizszych tygodniach
OdpowiedzUsuńGdyby kghm spadł w okolice 230-250, to bym wrócił na pozycję.
UsuńA co to sie stalo na kursie JSW jzu mielismy ladne wyjscie nad 29 po 1,5 roku konsolidacji a tu nagle zjazd 16% z 32,5 na 27? wtf?!
Usuńuuu Bylem pewien, ze to jsw juz wychodzi gora i przyznam ze kupilem cos nad 30zl a zaczyna wygladac bardzo slabo. Jak sie nie obroni 25,5 to chyba wracamy testowac oczko 21. Co dalej z WP i Arcticiem bo juz obie mocno siadly:(
UsuńJa mam dużo spółek, ale tylko na 3 większe pozycje, więc chętnie bym na wp i arcticu jeszcze zobaczył wyciskanie. O ATC jestem raczej spokojny w dłuższym terminie, bo to spółka cykliczna, natomiast WP to dla mnie zagadka. Jednak jest odwrót od techów, software z powodu AI. Można powiedzieć, że rewolucja pożera swoje własne dzieci.
UsuńPisałem w tamtym tygodniu, że nie podoba mi się zachowanie WP i chyba się potwierdza to, że grudniowe i styczniowe wzrosty to była podbitka. Mogą zjechać nawet do dołka z covidu i dopiero wtedy hossa. Jak pisałem miałem dużą pozycję i wyszedłem. Wolę poczekać na rozwój wydarzeń, Arek.
UsuńPisałem już wcześniej, że na WP chyba była podbitka i wracamy do spadków. Dedek Masz jakiś plan jak mogą rozegrać wzrosty Na Orlenie do wyników 19 lutego, Arek.
UsuńNie mam pomysłu na pkn.
UsuńPS Jakby co można komentować pod nowym wpisem, bo po 2 tygodniach pod każdym wpisem włącza się moderacja.
Witam. Myślę, że tak czy owak przez to AI ludzie marznąć będą bo całe zasoby energetyczne świata za małe będą żeby to wyżywić. Pozdrawiam. Seba
Usuń